Strona wykorzystuje pliki cookies, jeśli wyrażasz zgodę na używanie cookies, zostaną one zapisane w pamięci twojej przeglądarki. W przypadku nie wyrażenia zgody nie jesteśmy w stanie zagwarantować pełnej funkcjonalności strony!

Pogoda

Polecamy

TATARSKA JURTA

DOM nr 18

Po drugiej stronie ulicy Świnej ,tam gdzie stała fabryka walonków Prokopowiczów, stał mały domek.

Mieszkał w nim Ignacy Romanowicz.

To rodzony brat ojca Barbary Romanowicz po mężu Tomaszewskiej.

Nazywano go Ignaś. Zapamiętano go przed wojną jako staruszka z siwą brodą ,wiecznie pokrzykującego i niezadowolonego. Niektórzy mówili ,że jest lekko upośledzony ale pani Zina mówi ,że był po prostu biedny, ciągle głodny i bardzo samotny.

Nic więcej nikt nie pamięta.