DOM nr 73
Dom rodziny Zielenkiewiczów.
Stoi do dziś – to już nawet w Plantach jest zabytek klasy zerowej.
Konstanty Zielenkiewicz ożenił się z Pauliną z domu Gorlewską.
Paulina i Konstanty Zielenkiewicz mieli 2 synów:
1.Leon – mieszkał w Waliłach z żoną Tatianą i dziećmi.
2.Anatol – ożenił się z Wacławą Snarska i mieli 2 dzieci: Halina i Mirosław. Anatol i Wacław całe życie spędzili w Świdziałówce.
Konstanty Zielenkiewicz miał brata i 2 siostry.
1.Eugeniusz – mieszkał w Białymstoku. Jego żona była adwokatem jeszcze przed wojną.
2.Eugenia – wyszła za mąż za Filipa Wasilewskiego i po wojnie z rodziną wyjechała do ZSRR.
3.Anna – mieszkała w Sokółce.
Paulina z domu Gorlewska miała 2 siostry:
1.Maria – to żona Adolfa Tomaszewskiego ze Świnej ulicy.
2.Jadwiga – tuż przed ślubem poszła na jagody i zabłądziła. Długo ją szukano ale wszystko skończyło się szczęśliwie.
Jadwiga i Maria miały tych samych rodziców a Paulina miała inną mamę.
Leon Zielenkiewicz zabrał swoja mamę ,Paulinę, na stare lata do siebie do Gródka.
Konstanty Zielenkiewicz spoczywa na cmentarzu prawosławnym w Ostrowiu Północnym a Paulina Zielenkiewicz z domu Gorlewska spoczywa na cmentarzu katolickim w Gródku.
Pan Anatol Zielenkiewicz był znanym we wsi wesołkiem i żartownisiem.
Opowiadał mi ,że w 1941 roku po ataku Niemców na ZSRR u nich w ogrodzie rozstawił się samochód niemiecki z radiostacją i zaopatrzeniem. Oficer miał bardzo ładny scyzoryk. Pan Anatol wyprosił go do zrobienia gwizdka z lipy. Po zrobieniu schował scyzoryk do kieszeni. Dostał od tego Niemca porządnego kopa. Mówił ,że biegł tak szybko do asielicy ,że mało nóg nie zgubił, a dupa bolała go 2 tygodnie. Ale najgorsze , że tak biegnąc zgubił ten scyzoryk.
Innym razem wziął parasol i chciał zobaczyć czy można go użyć jako spadochronu. Wlazł na stodołę, rozłożył parasol i skoczył. Parasol oczywiście się złożył a pan Anatol wylądował z 5 metrów na nogach. Myślał ,że mu nogi wbiły się w dupę.
Pan Anatol był bardzo często swatem na weselach bo umiał rozweselać gości i bawić aż do łez.
Bardzo dziękuję mu za wspaniałe opowieści, za życzliwość sąsiedzką i pomoc w każdej sytuacji.
Anatol Zielenkiewicz spoczywa na cmentarzu w Podlipkach.




